mPay i Mastercard podwajają pulę 100 tys. biletów za 1 zł

Aplikacja mPayPula biletów za złotówkę, z których mogą korzystać użytkownicy aplikacji mobilnej mPay powiększyła się o dodatkowe 100 tys. Uruchomiona na początku października akcja promocyjna obowiązuje we wszystkich miastach, w których mPay udostępnia płatności za bilety komunikacji miejskiej. Warunkiem udziału jest dokonywanie płatności przy użyciu karty zarejestrowanej w portfelu cyfrowym Masterpass.

 

„Bilet za 1 zł z Masterpass od mPay” to akcja mająca na celu propagowanie mobilnego stylu życia oraz zachęcanie do korzystania z nowoczesnych, bezgotówkowych rozwiązań płatniczych. Inicjatywa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem i pozytywnym odbiorem wśród pasażerów. Dlatego pierwotnie udostępniona pula 100 tys. biletów została podwojona. Największą popularnością tańsze przejazdy cieszą się w dużych ośrodkach miejskich, takich jak Warszawa, Kraków i Łódź, gdzie korzystanie ze środków komunikacji jest na stałe wpisane w codzienne życie mieszkańców. Poza możliwością oszczędzania na biletach aplikacja pozwala im całkowicie zapomnieć o szukaniu kiosków i biletomatów czy dokonywaniu zakupu u kierowcy.

 

- Trwająca obecnie akcja jest dowodem na to, że w życiu codziennym Polacy coraz chętniej sięgają po nowoczesne formy płatności. Wielu naszych użytkowników przekonało się, że korzystanie ze zintegrowanego z aplikacją cyfrowego portfela na karty płatnicze daje efekt w postaci znacznie większej wygody - mówi Maciej Orzechowski, prezes zarządu mPay SA. - Kupowanie biletów Masterpassem jest równie proste, jak przy użyciu elektronicznej portmonetki mPay, ale całkowicie eliminuje konieczność pamiętania o jej regularnym zasilaniu - dodaje Orzechowski.

 

Jak kupować bilety za złotówkę?

 

Wystarczy uruchomić mPay w komórce, a następnie wybrać miasto i potrzebny bilet. W kolejnym kroku należy wybrać jedną z dostępnych metod płatności kartą, np. mPay Wallet Masterpass, gdzie do sfinalizowania zakupu wystarczy wpisanie kodu PIN. Innym sposobem jest skorzystanie z opcji Masterpass portfel elektroniczny i dokonanie płatności za pomocą dowolnego portfela działającego w ramach Masterpass.

 

Jak podłączyć kartę płatniczą?

 

W promocji mogą uczestniczyć posiadacze kart z logo różnych banków i organizacji płatniczych. Aby móc płacić nimi za bilety, należy być użytkownikiem dowolnego portfela dostępnego w Masterpass. Rejestracji można dokonać m.in z poziomu aplikacji mPay w telefonie. W tym celu wystarczy wejść do zakładki „Karty płatnicze”, wybrać opcję „Dodaj kartę” i wypełnić formularz potrzebnymi danymi.

 

Ze względów bezpieczeństwa w aplikacji można płacić tylko kartami zweryfikowanymi. Dlatego po dodaniu karty należy zalogować się do swojego banku i sprawdzić losową kwotę z przedziału od 1 do 5 zł, jaką karta została obciążona. Po wprowadzeniu kwoty w aplikacji karta staje się w pełni aktywna, a jej właściciel może korzystać z promocji. Obciążenie karty jest tymczasowe, co oznacza, że po zakończeniu procesu weryfikacji środki zostają automatycznie zwrócone.

 

Z tańszych przejazdów można korzystać wielokrotnie we wszystkich miastach, w których mPay udostępnia płatności za bilety komunikacji miejskiej. Promocja będzie trwała do wyczerpania dodatkowej puli 100 tys. biletów, nie dłużej jednak niż do końca roku. Pełny regulamin promocji jest dostępny na stronie www.mpay.pl.

 

***

 

mPay zadebiutował na rynku w 2003 r. i jest najdłużej działającym w Polsce systemem płatności przez telefon komórkowy. Aplikacji mPay umożliwia m.in. kupowanie biletów komunikacji miejskiej, regulowanie należności za parkowanie czy zasilanie telefonicznych kont prepaid za pomocą smartfona lub tabletu.

 

Od roku 2007 mPay SA jest koncesjonowanym agentem rozliczeniowym, uprawnionym do procesowania transakcji realizowanych za pomocą urządzeń mobilnych. Firma posiada też zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego na świadczenie usług w charakterze krajowej instytucji płatniczej. Inwestorem strategicznym mPay S.A. od 2013 r. jest Grupa "LEW" S.A. Więcej informacji: www.mpay.pl.

 

Masterpass to usługa Mastercard pozwalająca klientowi zarejestrować karty płatnicze w cyfrowym portfelu dostępnym pod marką wydawcy, np. w mPay Wallet. Wybierając metodę płatności Masterpass, użytkownik nie musi każdorazowo wpisywać danych karty płatniczej, a jedynie wybrać dowolną z kart zapisanych w portfelu. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych zabezpieczeń dane kart płatniczych zapisanych w Masterpass są w pełni bezpieczne. Nie są one też udostępniane sprzedawcom. Tej metody płatności można używać w sklepach internetowych i aplikacjach mobilnych na całym świecie, tam gdzie widoczne jest logo Masterpass. Więcej informacji: www.masterpass.pl.

 

 

Kontakt dla mediów:

 

Łukasz Bardyszewski

telefon: 605 530 455

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.


Ekspert Macrologic: Firma to żywy organizm, w której przebiegające procesy nieustannie ewoluują

Każdego dnia w organizacjach realizowane są procesy, które przebiegają zarówno w ramach jednego działu, jak i horyzontalnie przez całe przedsiębiorstwo. Ze względu na uwarunkowania wewnętrzne i zewnętrzne naturalną rzeczą w funkcjonowaniu organizacji jest nieustanna zmiana tych procesów. Dlatego zdaniem eksperta Macrologic warto je monitorować, a na podstawie ich dogłębnej analizy usprawniać i upraszczać. A to w konsekwencji przekłada się na konkurencyjność organizacji oraz zadowolenie klientów.

 

– Firma to żywy organizm, na który stale oddziałują różnego rodzaju siły – wewnętrzne i zewnętrzne – popychając ją do ciągłych zmian – mówi w artykule na portalu Organizacjahoryzontalna.pl, Anna Andraszek, dyrektor ds. jakości i rozwoju kadr w Macrologic SA.

 

Jak podkreśla ekspertka, siły wewnętrzne związane są zazwyczaj z przepływem personelu. Pracownicy przychodzą do firmy, odchodzą, zmienia się struktura wiekowa oraz kompetencyjna. Siły zewnętrzne natomiast to rynek, konkurencja oraz zmieniające się przepisy prawne. Czynniki te wymuszają dynamiczne zmiany w organizacji, a co za tym idzie, przemodelowanie procesów biznesowych. Ważną rolę odgrywa tutaj również czas. Szybkość działania bardzo często decyduje bowiem o sukcesie wprowadzanych zmian. Zdaniem Anny Andraszek, chcąc dynamicznie na nie reagować, warto nieustannie monitorować procesy przebiegające w przedsiębiorstwie.

 

Do przyjrzenia się procesom biznesowym zachęca również Andrzej Bogusz, stały felietonista portalu Organizacjahoryzontalna.pl. Na podstawie przykładowych procesów – zakupu w firmie produkcyjnej, udzielania kredytu w instytucji finansowej oraz dostawy zamówienia do klienta – wyjaśnia on, w jaki sposób skrócić, usprawnić i uprościć proces.

 

Do zautomatyzowania wspomnianych procesów z pewnością przyczyni się zmiana sposobu zarządzania z tradycyjnego na procesowy oraz wybór odpowiedniego oprogramowania opartego na tej samej idei zarządzania. Jak więc uprościć proces np. udzielania kredytu w instytucji finansowej?

 

Proces udzielania kredytu trwa zazwyczaj około tygodnia, a czasami nawet dłużej. Chcąc otrzymać kredyt, klient musi przyjść najpierw do banku, aby zawnioskować o niego. Sprzedawca wprowadza wniosek do systemu, gdzie dokument przekierowywany jest drogą elektroniczną do tzw. back office’u w centrali instytucji finansowej. Zgodnie z najwyższymi zasadami bezpieczeństwa centrala dokonuje działań prewencyjnych, sprawdzając, czy nie jest to wyłudzenie. Po weryfikacji zgodności wszystkich dokumentów podpisywana jest bowiem umowa, której skan wysyłany jest zwrotnie do back office’u. W centrali następuje odbiór skanów, a wyznaczone osoby analizują je pod kątem kompletności. Jeśli jakieś formalności nie zostały dopełnione, to informacja o potrzebie uzupełnienia po raz kolejny trafia do działu sprzedaży. Dopiero po uzupełnieniu wspomnianych braków może dojść do wydania decyzji kredytowej i przelania pieniędzy na konto kredytobiorcy.

 

— Taki proces jest nie tylko czasochłonny, ale też — w sytuacji, kiedy nie jest on zautomatyzowany i wsparty systemem ERP — obarczony dużym ryzykiem błędu. A to z kolei może nie tylko wydłużyć czas jego trwania, ale również sprawić, że klient wpadnie w swoistą pętlę bez końca krążących dokumentów — tłumaczy Andrzej Bogusz.

 

To właśnie za sprawą monitoringu procesu oraz jego dogłębnej analizy możliwe było jego zautomatyzowanie na poziomie samego punktu sprzedaży, a także w zakresie wpięcia dokumentów w oprogramowanie.

 

Dzięki temu „zabiegowi” cały proces skrócił się do jednego lub dwóch dni. Jego uproszczenie polegało na przeniesieniu do dalszej części procesu działań prewencyjnych, jak również decyzji, która była podejmowania na podstawie skanu. W efekcie skrócenie procesu przełożyło się na większe zadowolenie klientów, wyższą efektywność, a także mniejszą liczbę błędów.

 

Więcej informacji na temat procesów biznesowych i wprowadzania zmian w organizacji można znaleźć na portalu Organizacjahoryzontalna.pl, m.in. w następujących materiałach:

 

 

Dodatkowe informacje:

LB Relations Sp. z o.o – Agencja PR dla Macrologic S.A.

Paulina Jabłońska,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. , tel. 720 898 070

 

Macrologic SA to polska spółka dostarczająca systemy klasy ERP. Jako doradcza firma IT od ponad 30 lat wspiera rozwój polskich średnich i dużych przedsiębiorstw, dostarczając im systemy ERP, dostosowane do potrzeb polskiego rynku, oraz zapewniając stałą opiekę konsultantów, posiadających wysokie kompetencje w obszarze zarządzania w biznesie. Klientami Macrologic SA są największe polskie przedsiębiorstwa i instytucje (m.in. Grupa Fakro, Grupa Atlas, Totalizator Sportowy, Stalprofil, Zamet Industry, Instytut Adama Mickiewicza) oraz firmy międzynarodowe (m.in. Sephora Polska, Douglas Polska, Canon Polska, Puma Polska, Cinema City Poland czy Gorenje Polska). Systemy Macrologic oparte są na autorskiej bazie danych MacroBASE. Prezesem spółki jest Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz.

 

Amazon w Polsce. Kto straci, a kto zyska?

Według krążących informacji, Amazon - największy sklep internetowy na świecie, może wejść na polski rynek. Wejście na rynek giganta – platformy Amazon może oznaczać prawdziwą rewolucję w sprzedaży internetowej. Amazon, dzięki wielkiej różnorodności i dostępności towarów, atrakcyjnym cenom, szybkiej realizacji zamówień przyciągnie niejednego klienta. Jak uruchomienie sprzedaży przez Amazon w Polsce wpłynie na firmy w sieci? W jaki sposób internetowi sprzedawcy mogą wykorzystać ogromny potencjał światowego lidera w sprzedaży online?

 

Nowy gracz na rynku sprzedaży internetowej

Amazon po wejściu na polski rynek stałby się dużą konkurencją dla popularnego serwisu aukcyjnego Allegro. Warunki współpracy i sprzedaży produktów na Allegro nie są już tak atrakcyjne jak 2 czy 3 lata temu. Ciągłe zmiany w serwisie spotykają się z coraz większym niezadowoleniem sprzedawców. Firmy powinny pamiętać, że uzależnienie się od tylko jednego kanału sprzedażowego może oznaczać niepewną przyszłość. Co w sytuacji, gdy sprzedaż z tego kanału znacząco spadnie, albo zostanie czasowo lub na stałe zablokowana? W większości przypadków oznacza to koniec działalności gospodarczej. A może by tak postawić na sprzedaż za pomocą kilku kanałów jednocześnie?

 

Amazon szansą dla mniejszych sprzedawców

Jak e-biznesy mogą w prosty sposób wykorzystać ogromny potencjał lidera w sprzedaży internetowej? Amazon może stać się dodatkowym kanałem sprzedaży, a w konsekwencji szansą na większy zysk, w szczególności, gdy popularność platformy Amazon gwałtownie wzrośnie. Należy przede wszystkim pamiętać, że dywersyfikacja źródeł, z których uzyskuje się zamówienia od klientów to bezpieczeństwo prowadzonego biznesu. Amazon wprowadził już polską wersję językową swojej aplikacji mobilnej, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność sprzedaży na tym serwisie. Klienci w łatwy i wygodny sposób uzyskują dostęp do platformy, na której można dokonać zakupu w kilku krokach. Aplikacja Amazona jest bezpłatna i dostępna dla urządzeń z Androidem (w usłudze Google Play) oraz iOS (w App Store).

 

Rynek pełen korzystnych rozwiązań

Na rynku już istnieją rozwiązania, dzięki którym właściciele e-biznesu mogą w prosty i szybki sposób uruchomić integrację swojego sklepu internetowego z popularnymi serwisami internetowej sprzedaży, włączając w to serwisy zagraniczne takie jak Amazon czy eBay. Jaką platformę wybrać? Amazon, Allegro, Ebay, czy własny sklep internetowy? Część sprzedawców obawia się odpowiedzialności oraz wysokich kosztów związanych z własnym sklepem internetowym. Inni zaangażowani w prowadzenie strony nie wyobrażają sobie sprzedaży na dodatkowych platformach internetowych. To wszystko jednak można pogodzić.

 

Sprzedaż wielokanałowa prostsza niż myślisz

Integracja sklepu internetowego z popularnymi platformami sprzedaży online umożliwia proste wystawianie wielu produktów w kilku serwisach jednocześnie. Aukcje są automatycznie wznawiane, a stany magazynowe systematycznie i obustronnie synchronizowane. Gotowe rozwiązania w zakresie integracji sklepu internetowego z innymi platformami sprzedaży internetowej oferuje m.in. firma RedCart, która daje możliwość bezpłatnego przetestowania swoich funkcji.

 

Czy wykorzystasz szansę, jaką daje gigant w świecie e-commerce?

Cieszący się tak dużą popularnością za granicą – Amazon jest atrakcyjny zarówno dla użytkowników funkcjonujących już serwisów sprzedaży internetowej, jak i dla tych, którzy zastanawiają się nad poszerzeniem kanałów dystrybucji oferowanych produktów. Pojawienie się na rynku polskim nowego kanału sprzedaży to dobry moment na nowe działania. Według niektórych źródeł wejście Amazona na polski rynek może nastąpić jeszcze w 2017 roku.

 

A co oznacza wejścia Amazona dla kupujących?

Czas dostawy w 24h (kurier), darmowa przesyłka za zakupy powyżej 39 euro, 30-dniowy termin na ewentualny zwrot towaru oraz bardzo szeroki asortyment. Polscy klienci korzystający z Amazona dotychczas przekierowywani byli ze strony amazon.pl do niemieckiego oddziału zajmującego się sprzedażą na rynek polski.

 

RedCart

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

E-handel – tylko dla wybranych branż? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć eksperci branży handlu elektronicznego. Debata ,,E−commerce for entrepreneurs” odbyła się 12 września w hotelu Regent w Warszawie pod Patronatem Honorowym Izby Gospodarki Elektroni

 MG 0901Prezentację o wyobrażeniu idealnego modelu e-usług z perspektywy administracji przedstawił Leszek Maśniak – Chief Data Officer w Ministerstwie Cyfryzacji. E-usługa jest dobra wtedy gdy ma wartość, jest dostępna, jej koszty są zoptymalizowane i satysfakcjonuje usługobiorcę. Przywołał też działania na jakich skupia się obecnie Ministerstwo Cyfryzacji, czyli wdrażanie sieci szerokopasmowej oraz odpowiedzi na czwartą rewolucję przemysłową, cyberbezpieczeństwie i obronie suwerenności polskich danych.

Podczas panelu „Rynek e-commerce i kondycja polskich e-sklepów”, prelegenci mówili
o szansach zaistnienia na rynku e-commerce dla małych przedsiębiorców, poszukiwali skutecznej drogi do ekspansji na zagraniczne rynki oraz poruszyli zagadnienia związane
z logistyką i obsługą klienta internetowego.

Leszek Maśniak (Ministerstwo Cyfryzacji) stwierdził, że kluczem do efektywnego zarządzania działaniami e-commerce jest „rozmowa z rynkiem”, korygowanie i zmienia szczegółów oferty w odpowiedzi na otrzymany feedback. Polska jest liderem systemów płatniczych i tego jak sprawnie funkcjonują systemy płatnicze. Jesteśmy atrakcyjni jako partnerzy ponieważ głód i chciwość jest siłą napędową polskiego biznesu – stwierdził Leszek Maśniak. Zachęcał również do wpływania na administrację, ponieważ mają oni pewną rolę i zadania do spełnienia względem przedsiębiorców, których wykonania trzeba żądać i wspólnie współpracować.

O przewagach konkurencyjnych, które decydują o sukcesie polskich firm rozpoczynające swoją sprzedaż kanałami on-line wypowiedział się Dariusz Stolarczyk, Wiceprezes Zarządu Ruch S.A., który stwierdził, że obecnie w dużej mierze decyduje oferta, która staje się coraz bardziej ciekawsza, wyszukana i wychodzi naprzeciw potrzebom klienta. „Bardzo wierzę w to, że
o przewadze konkurencyjnej decyduje jakość produktu oraz obsługi klienta przed i po sprzedaży”.

Teresa Bukalska (ROHLIG SUUS Logistics) odnosząc się do wypowiedzi Dariusza Stolarczyka, dodała, że o powodzeniu decyduje również branża, a nie każda jest łatwa do sprzedaży elektronicznej. Nieustannie w Polsce przoduje branża modowa, ponieważ są to produkty łatwe do sprzedania oraz dystrybuowania, a inaczej jest z produktami spożywczymi. Możemy konkurować usługami dodatkowymi, które wiążą się z dostawą oraz technologią, czyli poprzez interfejsy i połączenia z partnerami takimi jak operatorzy logistyczni. Project Manager ROHLIG SUUS Logistics ubarwiła debatę krótką prezentacją, na której przywołała te mniej i bardziej popularne usługi wiążące się z dostawą: dostawa z wniesieniem sprzętu, płatność za pobraniem, powiadomienia sms czy dostarczanie w niestandardowych godzinach.

„Nie trzeba inwestować dużych pieniędzy, by uruchomić e-sklep, można zrobić to małym nakładem inwestycyjnym, a nawet korzystać z darmowych platform sprzedaży” – mówił Roman Baluta. Członek Rady Izby Gospodarki Elektronicznej podkreślał, że e-commerce jest branżą, która bardzo szybko się rozwija, a żeby nadążyć nad rozwojem to trzeba stale inwestować. Jeżeli startować z własnym e-handlem to wtedy kiedy ma się wyjątkową, mocną markę, albo w niszowej branży, w której nie ma wielu graczy. Polski rynek szybko dostosowuje się do innowacji oraz jest na nie otwarty.

Spotkanie zwieńczyła część networkingowa, której celem była integracja starych i nowych członków Executive Club i wspólnego pożegnania lata przy koncercie skrzypcowym. Dodatkową atrakcją było losowanie nagrody ufundowanej przez firmę Walter Herz.

 

Organizator: Executive Club

Patron honorowy: Izba Gospodarki Elektronicznej

Partnerzy: Cigno Consulting, APN Promise, ROHLIG SUUS Logistics, Ruch S.A.

Patroni medialni: Interaktywnie.com, e-biznes.pl, eBiznesOnline, Kariera w Finansach, Mobile Trends, Newseria, Biznes musi sprzedawać

 

Kontakt dla mediów:

Julia Domagała

Manager ds. komunikacji

tel. kom. 509 031 577

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 

O Executive Club:

Executive Club jest organizacją networkingową zrzeszającą przedstawicieli top managementu, reprezentujących najważniejsze polskie i międzynarodowe przedsiębiorstwa. Począwszy od roku 2005 w Klubie skupieni są liderzy biznesu o ugruntowanej pozycji, którzy swoimi działaniami wyznaczają kierunki rozwoju polskiej gospodarki. Klub organizuje dla swoich członków spotkania cykliczne, by umożliwić im wymianę idei oraz nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych. Więcej informacji na stronie: www.executive-club.com.pl


 

Optymalizacja SEO

 

Optymalizacja strony internetowej pod kątem SEO to zespół działań, dzięki którym po wdrożeniu witryna staje się bardziej widoczna w sieci. Przekładając powyższą definicję na język korzyści, są to czynności dzięki którym strona zyskuje pozycje w wyszukiwarce. Celem każdej optymalizacji jest wywindowanie strony do pierwszej dziesiątki wyszukiwań na konkretne frazy kluczowe.

 

Techniczne podstawy

 

Header

 

W tak zwanym headerze stron znajdują się bardzo istotne elementy, które przygotowane są dla robota wyszukiwarki internetowej. Szczególnym elementem headera jest tag <title>. Odpowiada on za tytuł strony wyświetlany w wyszukiwarce. Warto w tym miejscu umieścić istotną dla nas frazę kluczową, gdyż moc tego znacznika jest bardzo duża. Przy umieszczaniu konkretnych słów kluczowych warto pamiętać o tym, aby nie przesadzić, gdyż jest to szyld widziany przez internautów, który w głównej mierze decyduje czy dany użytkownik odwiedzi daną witrynę. Tytuł musi być unikalny dla każdej pozycjonowanej podstrony, a jego długość musi spełniać wymogi SEO tak, aby nie była zbyt długa. Podobnie należy postępować z opisem witryny, który ukryty jest pod znacznikiem <meta name=”decription”. W headerze istnieje także znacznik <meta name=”keywords”, który kiedyś był bardzo istotny w pracy pozycjonera – dziś natomiast jest to prehistoria, którą lepiej omijać.

Seo2

 

Body

 

Część <body> odpowiada za treść na stronie. Dziś unikalny content pełni niezwykle ważną rolę w pozycjonowaniu stron. Bez unikalnych, tematycznych i dobrych jakościowo wpisów na stronie nie mamy czego szukać w pierwszej dziesiątce wyszukiwań. Przy każdym tekście warto pamiętać także o kosmetyce. W sieci nawet najlepsza treść sama się nie obroni i trzeba jej pomóc. Duży wpływ na jakość i czytelność strony mają tu odpowiednie wyróżniki takie jak: bold, italic czy listowanie. Nie dość, że zyskujemy w oczach odbiorców, to także robot uznaje naszą stronę za wartościowszy produkt. Istotne też jest nadanie wpisowi przejrzystej struktury. W tym celu stosuje się nagłówki Hx, z czego największą wartość mają te oznaczone indeksem H2. Przy dłuższych treściach warto dzielić wpisy na kolejne niższe podtypy nagłówków takie jak H3 czy H4 – musimy przy tym jednak pamiętać, że niższego typu nie powinno stosować się w tekście bez wystąpienia w nim wcześniej wyższego podtypu (bez H2 nie można myśleć o H3!). Warto do nagłówków przemycać frazy kluczowe, jednak nie można z tym przesadzić – podobnie zresztą robimy w tekście właściwym.

 

Alty w obrazkach

 

Kolejnym czynnikiem wzbogacającym i urozmaicającym stronę są różnego typu grafiki. Przy ich wstawianiu nie można zapomnieć o nadaniu im opisów alt z frazą kluczową. To właśnie dzięki takiemu działaniu robot zobaczy obrazek i potraktuje go jako wartość im plus. Istotne jest to, aby przy każdej czynności wykonywanej na tekście pamiętać, żeby wpis łącznie ze wszystkimi swoimi dodatkami był tematycznie związany z pozycjonowanymi słowami.

Seo1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Siła odnośników

 

Linki wewnętrzne i zewnętrzne strony

 

Umieszczanie na optymalizowanej stronie linków wewnętrznych jest bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na pozycję strony. Takie działanie wyznacza kanały przepływu mocy na witrynie. Strony, które są pozycjonowane muszą być właściwie podlinkowane z innych podstron serwisu. Dobrze jest w takich linkach umieszczać anchory zawierające frazę kluczową, jak i znacznik title dla konkretnego odnośnika. Liczba linków zewnętrznych powinna być możliwie jak najbardziej ograniczona. Każdy link wychodzący osłabia stronę - jednak wiadome jest to, że całkowite ich wyeliminowanie jest często niemożliwe ze względu na różnego typu zobowiązania. W takich przypadkach można jednak zastosować atrybut nofollow do linków wychodzących. Sprawia on, że robot nie będzie podążał dalej za źródłem odnośnika, ograniczając tym samym wyciek mocy ze strony właściwej.

 

Linki poza stroną właściwą

 

Optymalizacja to ogół działań na stronie, jednak warto ją wspomóc działaniami na zewnątrz. Linki pochodzące z dobrej jakości serwisów i prowadzące do naszej witryny mają niezwykle dużą moc. Dobrze jest się postarać przy optymalizowaniu witryny o kilka takich odnośników – mogą to być tematyczne artykuły sponsorowane, moderowane katalogi stron czy komentarze na mocnych forach lub blogach. Tak jak przy działaniach na stronie właściwej ważniejsza jest w tym przypadku jakość niż ilość.Inne czynniki optymalizacyjne

 

Strona musi być responsywna - czyli dostosowana do innych urządzeń takich jak telefony komórkowe czy tablety. Warto jest także zabezpieczyć stronę w certyfikat SSL. Kolejnym ważnym aspektem jest szybkość ładowania witryny. Czasami warto zmniejszyć rozmiar danych elementów np. Obrazków, aby usprawnić funkcjonowanie strony. Wspomniane elementy są również analizowane przez roboty i mają wpływ na późniejszą pozycję strony.

 

Czynników optymalizacyjnych jest niezwykle wiele, przez co omówienie ich wszystkich w jednym zwięzłym tekście jest praktycznie niemożliwe. Jeżeli jednak administratorzy stron zastosują się tylko i wyłącznie do powyższych zaleceń, to samo takie działanie może mieć istotny wpływ na naszą widoczność w sieci. Warto pamiętać, aby bardziej skomplikowane zadania na stronie zlecać podmiotom wyspecjalizowanym w tej branży – to może oszczędzić nam wiele stresu i ułatwić zdobycie jak najlepszych pozycji.

 

Autor: Grupa M40.pl Agencja Interaktywna

 

internet business

© eBiznesOnline. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu.